Rowerowy Wrocław

Administrator - dodano 18 maj 2011

Kolejnym rowerowym miastem, kierując się południowymi szlakami na zachód od Krakowa, jest Wrocław. Jedno z nielicznych miast w Europie, w których Rynek został zamknięty dla ruchu rowerowego.

Wrocław – Miasto Spotkań, niestety nie rowerzystów i nie na Rynku Głównym zarówno w dzień, jak i w nocy, kiedy piesi niemalże całkowicie znikają. Postawiono stojaki pod Ratuszem oraz zorganizowano miejską wypożyczalnię rowerów, ale nasuwa się pytanie w jakim celu, skoro zakaz poruszania się rowerem nadal obowiązuje?

Centrum Wrocławia pozostawia wiele do życzenia. Z jednej strony ulice jednokierunkowe przystosowano do ruchu rowerowego w dwóch kierunkach, np. ulica Kotlarska, z drugiej zaś nieprzystosowanie dróg w związku z wysokimi krawężnikami, czy brakiem możliwości przejazdu w wybranym kierunku. Ponadto problem stwarzają kierowcy, parkując samochody w sposób utrudniający przemieszczanie się rowerem. Praktycznie jest ono niedostępne na rowerze z jakiejkolwiek strony. Żadna trasa rowerowa nie prowadzi do niego, kończą się one bliżej lub dalej od jego granic.

Trasę Wschód – Zachód, która przedziela centrum na pół, pozbawiono udogodnień dla rowerzystów. Przejazd nią może budzić duży niepokój i stawiać wysokie wyzwania cyklistom, szczególnie na pasach wydzielonych do skrętu w lewo. W związku z tym, najlepszą opcją przejazdu przez centrum na tej trasie są ulice: Kazimierza Wielkiego oraz Grodzka – Nowy Świat. Warto jednak wiedzieć, że ulica Grodzka przechodzi w tunel pod Uniwersytetem, którego główny wlot od północy objęty jest zakazem wjazdu, również dla rowerów. Zaś wylot na południe, na osi Północ – Południe, nie został w ogóle zaprojektowany i przystosowany do jazdy jednośladem. Poruszanie się po tej trasie rowerem odradzamy, chyba że na własnych nogach.

Słup wrocławski – przyjmuje on różne formy: od latarni i masywnych słupów trakcyjnych, po tzw. podpagórki, słupki sygnalizatorów czy słupki znaków drogowych. Mimo że słupy stawiane na drogach rowerowych są obecne w całej Polsce, to jednak Wrocław góruje pod tym względem nad resztą Polski. Rowerzyści skarżą się na niebezpieczeństwo związane ze znajdowaniem się słupów na drogach rowerowych i sprzeczność tego zjawiska z przepisami, na co władze miasta jedynie rozkładają ręce.

Stojak wrocławski i parkingi dla rowerów – Dolnośląska Fundacja Ekorozwoju stała się producentem własnego rodzaju stojaka na rowery, opartego na wzorach skandynawskich, a ilość dobrze przystosowanych parkingów rowerowych świadczy o uwzględnianiu rowerzystów w modernizacji ruchu drogowego w mieście.

Wiele dróg rowerowych Wrocławia mogłoby posłużyć za wzór, np. Kładka Bartoszowicka, która została odbudowana dla potrzeb bezpieczeństwa i wygody ruchu rowerowego oraz aby udaremnić nielegalny przejazd po wrotach śluzy.

Czy można nazwać Wrocław miastem przyjaznym rowerom? Przed nim wiele ciężkiej pracy, gdyż w chwili obecnej, trudno dostępne centrum pozbawia możliwości przemieszczania się po mieście wygodnie i bezpiecznie. Plany modernizacji ruchu miejskiego przewidują poprawę sytuacji rowerzystów, a my trzymamy kciuki i życzymy rozsądnych decyzji.

Ilona Gumieniak

Źródło:rowery.eko.org.pl