Zima na rowerze

Administrator - dodano 01 grudzień 2010

Tegoroczna jesień była dość łaskawa dla rowerzystów. Długo panowały przyjazne temperatury oraz w miarę sucha aura. Ale stało się! Zima zaatakowała nasz kraj. Bezwzględny śnieg zmusił do kapitulacji wielu rowerzystów, ale nie wszyscy się poddali! Żeby nasze rowerowanie było bezpieczne należy przestrzegać kilku podstawowych zasad.
 
Rower na śniegu i lodzie. Miejskie warunki bardziej sprzyjają jeździe na rowerze, ze względu na nieco lepszy stan odśnieżenia dróg niż na drogach lokalnych. Dlatego należy poważnie rozważyć aspekt bezpieczeństwa na pozamiejskich drogach, pamiętając również o kierowcach, którzy w takich warunkach, przy zwężonej zaspami jezdni również nie mają łatwego zadania. Podstawowym założeniem jakie trzeba przyjąć wsiadając zimą na rower jest nieprzewidywalność. Sucha nawierzchnia na krótkim odcinku może okazać się zalodzona i wtedy nie trudno o upadek. Nagłe hamowanie przy zbyt dużej prędkości może okazać się zupełnie niemożliwe, hamulce mogą odmówić posłuszeństwa a śliska nawierzchnia może tylko pogorszyć sprawę. Dlatego kolejną zasadą jest unikanie szybkiej jazdy i gwałtownych ruchów. Szczególną ostrożność należy zachować przy oblodzonych koleinach, krawężnikach czy torowiskach. Pamiętajmy, że farba którą malowane są pasy, przy przejścia dla pieszych na jezdni przy nie wielkiej ilości śniegu, czy błota pośniegowego będą diabelnie śliskie! Podobnie zresztą jak wszelkie metalowe elementy np. studzienki. Zastosowanie tych zupełnie podstawowych zasad sprawi, że będziemy pewniejsi zachowania się roweru na śniegu i będziemy mieli szansę na zareagowanie w sytuacji zagrożenia.
 
Rowerzysta, śnieg i mróz. Czymże jest jazda na rowerze zimą, jeżeli każdy przejazd nim będziemy musieli odchorować? Ubranie to kluczowy element zimowej jazdy na rowerze. Podstawą to ciepłe i wygodne rękawiczki, które pozwolą nam komfortowo się poruszać, ale także zapewnią bezpieczną reakcję przy hamowaniu i utrzymaniu kierownicy. Do tego oczywiście obowiązkowo czapka, oraz odpowiednie ubranie. Najlepiej stosować zasadę ubierania na cebulkę. Nasz komfort jazdy mogą poprawić również termo oddychające ubrania. Ciepłe buty to ostatni ważny element w ubraniu rowerzysty. Pamiętajmy, że niska temperatura w połączeniu z wiatrem i naszym pędem bardzo mocno obniża temperaturę odczuwalną.
 
Rower i zima. Niestety rower chyba najgorzej znosi zimową jazdę. Działanie mrozu, śniegu, lodu (wody), a także soli może skrócić żywotność osprzętu, dlatego czym prostszy tym lepiej. Prawdopodobnie lepiej zniesie trud zimy a przy awarii będzie mniej kosztownym wydatkiem. W czasie jazdy nie można również zapominać że hamulce (v-brake) mogą pod wpływem nagromadzonego śniegu przestać efektywnie działać, dlatego jeszcze raz przypominamy o rozsądnej prędkości jazdy. Sterowność naszego roweru może podnieść opona z kolcami. Coraz szerszy wybór i dostęp pozwala na swobodny zakup. Niektóre miejskie modele umożliwią jazdę po asfalcie, przy zastosowaniu odpowiedniego ciśnienia.
 
Widoczny rowerzysta. Oświetlenie roweru i dodatkowe odblaski na rowerze i ubraniu rowerzysty to także ważny element, dzięki któremu będziemy lepiej widoczni na drodze, zwłaszcza zimową porą.
 
Wszystkim rowerzystom życzymy przyjemnej i bezpiecznej jazdy na rowerze!

(PM)